|
O nas | Inne Zwierzęta | Księga Gości | Linki | Kontakt |
|
Ta strona wymaga wtyczki Adobe Flash Plugin, kliknij, żeby ją zainstalować ...
|
|
|
O nas | Inne Zwierzęta | Księga Gości | Linki | Kontakt |
|
Ta strona wymaga wtyczki Adobe Flash Plugin, kliknij, żeby ją zainstalować ...
|
|
W naszym domu mieszkają też inne zwierzęta. Trafiły do nas w różnych okolicznościach. Czasami były wykupione ze złych rąk, czasami przypadek sprawił ze sami na siebie wpadliśmy, lub po prostu oddawane z rąk do rąk trafiły wreszcie do swojego dożywotniego azylu.
Mamy więc wśród nas dwie świnie wietnamskie. Dwie siostry Rositę i Shakirę, dwa pogodne, inteligentne ryje nie dające sobie pluć w kaszę i wyjadać z koryta. Dają radę każdemu, ale nie bez potrzeby. Są pogodne i potrafią się dogadać i z małymi, i z dużymi. Chodzą przy nodze lepiej od psów , a na swoje imię przybiegają szybciej od nich. Latem prażą się w słońcu na werandzie, końcu mają zawsze wakacje.
Mamy też cztery kozy: dwie syryjskie Doriana i Daisy, i dwie północno-afrykańskie Trewora i Doris. Trzy z nich zostały wykupione z Wrocławskiego Zoo. Pomimo świadectwa zdrowia, bardzo chorowały, Dorian przez trzy tygodnie był karmiony przez sondę. Mieszkają na dużej łące w swojej chacie z bali.
W zimie 2006/2007 przyszła na świat trójka dzieci : Trewor i Doris dały nam chłopca – Gabriela, zaś po Dorianie i Daisy doczekaliśmy się bliźniąt Gabrieli i Gabrlrile. Gabriel i Gabriela maja już swój nowy dom. Zaś Gabriel z powodu swojej płochliwości zostanie z nami, nie chcemy ryzykować , aby zmieniał właścicieli.
W naszym domu mieszkają dwa koty: CornishRex – Szczepan i dachowy Popo. Popo jest pamiątką Stafana po pierwszym spacerze po Lublinie w mroźną, listopadową noc. Został znaleziony na Lubelskiej starówce jako mały kilkudniowy kociak. Po rozmrożeniu i reanimacji został wykarmiony z butelki i wyrósł na mocnego, łownego kocura. Lubi latać samolotem, bitą śmietanę i oliwki. Szczepan - to kocia rasowa arystokracja. Kupiony z elitarnej hodowli, nauczony kocich manier, nieźle zapowiadający się.... Skończył jako wiejski łajdak i powsinoga. Ma w sobie więcej śrub i gwoździ niż skald złomu. Szuka guza i jak się nie uspokoi to skończy jako trofeum łowieckie wilczarzy. Zadziera ze wszystkimi, i popełnia te same błędy dwa razy. Oj niedobrze, niedobrze...
I wreszcie nasze ptactwo. Naszą wolierę zamieszkują żako kongijskie i Liberyjskie, konura patagońska, amazonki, papugi górskie Berga, rozelle królewskie niebieskie i papużki faliste. Są też koguty czubatki polskiej, gołąbki diamentowe i kanarek. Od czasu do czasu odchowujemy ptasie sieroty. Te które nie dają sobie rady zostają. Staramy się zapewnić naszym zwierzętom odpowiednie warunki. Ptakom z adopcji nie dajemy szans na lęgi. Nie chcemy aby trafiły w nieodpowiednie ręce, a sami nie planujemy powiększać naszego stadka.
|
|
|
|
![]() |
| Wszystkie prawa zastrzeżone. Używanie treści ,obrazów w jakielkolwiek formie zabronione ©2007 Del Cantico |