|
O nas | Inne Zwierzęta | Księga Gości | Linki | Kontakt |
|
Ta strona wymaga wtyczki Adobe Flash Plugin, kliknij, żeby ją zainstalować ...
|
|
|
O nas | Inne Zwierzęta | Księga Gości | Linki | Kontakt |
|
Ta strona wymaga wtyczki Adobe Flash Plugin, kliknij, żeby ją zainstalować ...
|
|
Pewnego dnia maja, na pewnej łące, pewnego roku Kika i Draco podbiegły do Micerina i wszystko się zaczęło ...
Rzadko, niezwykle rzadko się zdarza aby spotkały się bratnie dusze o tych samych zainteresowaniach, poglądach i umiejętnościach do tworzenia więzi człowiek – zwierzę. Ekologia i socjologia mają pewnie na to swoje własne określenia, pewnie są jakieś stosunki antagonistyczne, jakieś sympatie, empatie itp. W naszym przypadku były to realizacje marzeń, tych jeszcze z dziecięcych lat, spełnienie pragnień o idyllicznym życiu w towarzystwie zwierząt, bliskości z naturą i co najważniejsze – świętego spokoju.
Zmęczeni miejskim zgiełkiem, brakiem miejsc parkingowych, wrogimi spojrzeniami sąsiadów na większą niż dwa ilość psów postanowiliśmy znaleźć swój raj gdzieś na wsi, im bardziej „zabitej dechami”, tym lepiej!
Fortuna sprzyjała nam bardzo. Znalazł się dom, kawał odłogiem stojącej ziemi z przepiękną okolicą. Obok las, rzeka, stawy, łąki... Śpiew ptaków, rechot żab, klekot bociana.
Powstał więc dom, ogród i warunki do życia ze zwierzętami. Wkrótce po tym zamieszkały z nami nasze zwierzęta i z czasem przybyły nowe.
Nie mogło być inaczej że życiowa pasja stała się rzeczywistością i tak właśnie w roku 2004 powstało „del Cantico”.
Nazwa naszej hodowli pochodzi od pieśni Św.Franciszka „Cantico delle Creature” i choć polskie tłumaczenie nie bardzo pokrywa się z dosłownym „Pieśni dla stworzeń”, to i tak cieszymy się że właśnie patron zwierząt i ich przyjaciół posłużył nam do nazwy dla naszej hodowli. Podobnie jak on uznajemy je za nasze siostry i braci!
Jesienią 2006 zarejestrowaliśmy nas w FCI. Termin hodowla nie w pełni oddaje nasze podejście do zwierząt. Słownik języka polskiego podaje bezbłędnie znaczenia tego słowa i w większości się z nim utożsamiamy, ale jednocześnie zwyczajowo podkreśla pewny prokreacyjny jej aspekt, i tu następuje pewna sprzeczność. Otóż w naszym posiadaniu są też zwierzęta porzucone, okaleczone, chore bez szans na normalne życie. Są też zdrowe które nie mieszczą się w kryteriach naszych, zamierzonych programów hodowlanych. I są też te rasowe które pokazujemy na wystawach, czasami rozmnażamy, ale kochamy tak samo jak resztę. Uzyskiwane przez nas potomstwo jest efektem przemyślanych decyzji, a nie chęci zysku. Głównie zależy nam na tym aby żyły długo i szczęśliwie!
Dziękujemy za zainteresowanie naszą stroną, serdecznie witamy w del Cantico!
|
|
|
|
![]() |
| Wszystkie prawa zastrzeżone. Używanie treści ,obrazów w jakielkolwiek formie zabronione ©2007 Del Cantico |